Nasze żądania nie są wygórowane: Martin i Vittorio wolni, helikopter do naszej dyspozycji, zapas paliwa na pięćset kilometrów,
sennik dwa miliony dolarów okupu od „Alconu". Toszi proponował jeszcze broń i żywność dla partyzantów Magogo, ale dał się przekonać, iż może to niepotrzebnie skomplikować pertraktacje z „marszałkiem". Czekając na wiadomość od Weina mogę wreszcie porozmawiać z „Persem" o niewidomym doktorze. Gdy mu powiedziałam, że Quinta wie, po co l
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz